Intensywna majówka

Dzięki gościnności i życzliwości kolegi z drużyny, długi majowy weekend miałem okazję spędzić w Wielkopolsce, zaliczając przy okazji trzy wyścigi. Ściganie w tych rejonach Polski nie jest moją mocną stroną ze względu na brak dużych przewyższeń, jednak każda okazja do sprawdzenia nogi podczas bezpośredniej rywalizacji jest lepsza od najcięższego treningu. Lokalni zawodnicy praktycznie co tydzień[…]