Głowa czy nogi

Ostatni wpis na stronie dotyczył podsumowania sezonu 2017 i pojawił się prawie 9 miesięcy temu. Cisza z mojej strony nie była przypadkowa. Czasami bywa tak, że trzeba zrobić krok w tył, żeby nabrać rozpędu i zrobić kolejne dwa kroki w przód. Okres pomiędzy sezonami i początek obecnego były dla mnie bardzo trudne i dopiero od[…]